Jedzac po facebooku natknąłem się na fajne zdjęcie „trash cans”. Autorem jest artystka z NY Maria Sochaniewicz (www.msochaniewicz.com). Oczywiście tutułowe kosze na śmiecie interesują mnie dużo mniej niż plakaty z NYCBikes :) Oczywiście szybkie googlowe śledztwo zaporowadziło mnie tutaj :) www.nycbikes.com. „We are city cyclists building city bikes made to throw over your shoulder for that four floor walk-up, made for the abuse of potholes and that big fat chain.” Ciekawostką jest to, że najwięcej modeli mają w kategorii CityFixed. Średnia cena roweru to jakieś 600 baksów, ale nie oczekujcie cudów, raczej coś a’ la wyprzedaż garażowa. Z drugiej strony taki rower można spokojnie zostawić na pare godzin przypięty dobrym łancuchem, bez obawy, że jakiś życzliwy gość zdmeontuje nam xtra… U nich na stonie można kupić te plakaty: Moje typy to „Concrete and Potholes” oraz „Spandex Message”:

