Masz ochotę na michę zupy Pho po jeździe przełajowej po mieście? Od niedawna nie musisz dymać na Stadion na dobrą zupę, bo jeden z Wietnamców przeniósł swój kram na Chmielną 5/7. Wynajął lokal na przeciwko szewca Kielmana (szyjącego buty od 2000zł za parę), wstawił meble z ikea, ołtarzyk i palniki na wielkie gary. Do menu wstawił kilka pozycji zup, dołożył z rozsądku sałatki i dania ryżowe i wystartował. Z tygodnia na tydzień tłum się zagęszcza, więc wkótce może być ciężko z miejscem… Jeśli chodzi o samą zupę, to płacisz 15 zł i dostajesz wielką michę zupy z wkładką do wyboru. Niech przez głowę nikomu nie przejdzie potraktowania zupy jako wstępu do obiadu i domówienie drugiego- zupa jest posiłkiem trzydaniowym sama w sobie.



dobra zupa nie jest zła
dobra zupa z rrrradomia ;)