Archive for the ‘ lans na streecie ’ Category

rękawiczki

kona rękawiczki

kona rękawiczki

Ostatnio przypadkiem wpadły mi oko a potem w łapy rękawiczki firmy KONA.  Chłopaki z Kony raczej kojarzą mi się z górami Pólnocnego Wybrzeża Kanady w okolicy Whistler, pornami rowerowymi New World Disorder i śmierdzielem kumpla do freeride’u w kolorze army green, ale ta parka pasuję do miasta jak ulał. Mają oldchoolowe dobre wykonanie (Fabrique en chine), niezłą cenę i najważniejsze fajny odschoolowy design. Brązowe elementy „skórzane” i żółte paseczki idealnie kompnują się z miejskim stylem siodła na spreżynach ;) Nie mają co prawda takich udogodnień jak wkładki żelowe czy inne klimatyzacje, ale pasują idealnie do moich grabi. Pewnie dlatego, bo dodano troche Lycry(r). Sam materiał z którego uszyto to cudo jest bardzo przyjemny w dotyku. Może nawet aż za bardzo. (Nylon  68%, PU 24%, poly 4%, skóra 2% (wow! chyba chomik wpadł do rozdrabniarki z PU), gumka 1% (nie ma rzepa!), bawełna 1%,). Niewatpliwym plusem jest frotte’a na kciuku do ocierania szronu z piwka ;) Pozostaje tylko pytanie ile wytrzymają? Dam znać… Tak czy siak stare foxy idą do ogródka zgodnie z kierunkiem łańcucha pokarmowego, ale jeszcze nie do piachu…  ps Istnieją na wolności inne, stonowane wersje kolorystyczne, ale  pamiętam jakie, bo te zawróciły mi w głowie jak tylko je zobaczyłem. Sprawdźcie w sieci.

Kona Chevron Glove
Color: Brown/Gold

ps. minus jest taki, że dość łatwo się brudzą :(

Niedaleko pada mieszczuch od bmxa

Mita zobaczyłem jakieś dwa tygodnie temu na jakiejś zagramanicznej stronie wuwuwu i od razu mi sie spodobał… jest brzydki, nieproporconalny, wręcz niedorzeczny… jest jak kundelek z jamniczki i harta (albo raczej jamnika i suki harta, Gacek rządzi! :) ) ale ma w sobie to coś. Chłopakom z Er ha plus zero w końcu udało się zaszczepić pozytywne bmxowe geny w miejskim fixsie… Czy to może być przyzwyczajacz, brakujące ogniwo, tego łańcucha pokarmowego ulicy,  dla kogoś, kto niedawno poswuwał na grindach i wallach na downtownie (czytaj ze śródmieścia przez powiśle na jutrzenkę) na małym rowerku do wożenia E.T a zamarzył mu sie fixed gear i przerażają go 29 calowe OGROMNE kOła ;)… jak najbardziej…

Chociaż niektórym nic nie przeszkadza i walą backfilipa na fixie z palcem w dupie na breaklessie :) (vid na końcu. ps jest tez próba flary)

specyfikacja; rama: cr-mo 4130 potrójnie cieniowana, widelec: cr-mo 4130, obręcz przód: 20″-406 Mag  Alloy six spoke, opony:20?406X1.35, piasty: ostre i free po przekładce, stery: FSA, support: FSA RPM, korba: CNC6061X42T FSA.RH+O zębatki:18T lub 16T, łańcuch: FSA Chain-chrome, kiera: chromowana wznios:100mm/szerokość:440mm, mostek: alloy 150mm, siodło: 244X132mm, sztyca: alloy 27.2X250mm

dla porównania, hermes:

ps. czekam teraz na rower: koła 29″ rama custom bmx ;)

Na deser, KOZO wywija backflipa na the Shiokaze?10 Trick Contest! Jaaaapaaaan!

E.T lepszy niż Bender ;)

Beer bike od Globe/Specialized

beer bike globe/specializedhahaha! weekend już tuż, tuż :)

źródło: FB

Get your kid a BMW

Trochę snobistycznie tym razem. W salonach BMW pojawiły się rowery… Zapewne dla tych co kupują rower pod samochód albo tych co mówią I’ve got a bicycle, it’s BMW. I’ve got a motorcycle, it’s BMW. I’ve got a car- it’s BMW too.  W każdym salonie rowery stoją zamontowane na bagażnikach dachowych samochodów. Wydaje się, że rowery wymyślili tylko po to aby zdobiły auta 4WD i ewentualnie jako akcesorium, bo skoro przeciągniesz kartą za samochód 200 k zł, to i równie łatwo 204 k zł. Za te 4000 dostaniesz czerwony rower z małym znaczkiem BMW na Alivio. Jeśli sam nie jeździsz, to możesz swemu dzieciakowi sprawić mały rowerek, wtedy wydasz 1250 zł. Rower ma w komplecie zdejmowany napęd, więc dla maluchów służy jako popychaczka, dla średniaków jako pierwszy rower. Jeśli się zdecydowałeś kupić sam rower, bo samochód kupiłeś w zeszłym roku, możesz to zrobić on-line na stronie BMW. Najładniejszy to chyba ten rowerek dla dzieciaka.

Cannondale OnBike

Wiem, że kubik je lubi, więc wrzucam od razu, żeby mógł się poślinić, od razu jak zje obiad po pracy i zalegnie na sofce :P Polowaliśmy kiedyś na badboya na allegro. Nie udało się! :| Ani  ja, ani on nie kupiliśmy żadnego w dobrej – normalnej cenie. Teraz Cannondale wypuszcza model OnBike!

Jest nieźle odjechany. Chłopaki ze stańców nie lubią za dużej ilości rurek, więc oprócz wstawienia Leftiego (z 50mm skokiem), do którego chyba już większość z nas się przyzwyczaiła (któremu „brakuje” prawej goleni), wycieli jeszcze górne ramię i dolna lewą rurkę tylnich widełek?. Wygląda dziwnie,  jak by osłona łańcucha była jednocześnie częścią ramy a jej koniec mocuje tylnie koło i hamulec tarczowy. Dla odmiany tarcza znajduje sie po tej samej stronie, co łancuch, czyli po prawej!!! Co ciekawe, ten brzydal ma 9 biegów – w wbudowanej piaście SRAM I-Motion 9-speed singleside version

Czyli na przekór idei i modzie na single speeda i ostrego koła w mieście, C stawia 9 biegów na singlesidzie :). Ciekawe czy w przyszłym roku dołożą damper :)

Jak ktoś znajdzie jakieś inne fotki, z innej perspektywy to niech da znać.

Cannondale OnBike

Cannondale