Blog Archives

Jacksona jazda do przedszkola

28/10/2010
By

o takim knypku marzy niejeden przyszły ojciec (i ja też ) :) Jackson Run Bike to kindergarten. from Ron Goldstone on Vimeo.

Read more »

Cymru na rowerze

24/07/2010
By
Cymru na rowerze

W Walii dość popularne są tandemy. Wczoraj prawie staranował nas jeden (napędzany przez jednego gościa)! Nie dość, że nie wiadomo, której strony drogi się trzymać, znaczy wiadomo, ale kto o tym pamięta w chwili grozy to jeszcze można dostać tendemem. Jak widać bez problemu można je transportować na dachu auta… ciekawe czy są specjalne mocowania do malucha i smarka ;)

Read more »

Jak dotrzeć rowerem na marsa

28/06/2010
By

Przyjemna letnia około rowerowa historia ;)

Read more »

Zoo York Bomb Down Warsaw

17/06/2010
By
Zoo York Bomb Down Warsaw

Tak było rok temu w NY. Firma Zoo York, Skavenger i pare sklepów ze sprzętem bmx zorganizowało nielegalny wyścig uliczny w samym sercu Manhattanu. To był niezwykły alleycat, tyle że na bmxach i dodatek  za grubą forsę (na prawdę GRUBĄ, bo wypłacaną w plikach zielonych, nieznaczonych i używanych jedno $!). Już jutro w piątek 18 czerwca rusza polska edycja też wspierana przez Zoo York oraz red bulla. Prawdopodnie tym razem kasa nie będzie gruba, ale za to ciężka ;) jako, że na szczęście NBP nie wypuścił jedno złotówki w banknocie :). A do zgarnięcia jest trzy i pół kafla!  Czyli jakaś średnia krajowa. Startujemy o 16 (w wielkiej fali powrotów z pracy!) oczywiście spod ZOO w Warszawie. A ściślej mówiąc spod miśków. Napisałem, że startujemy? Tak, ja też startuję! i będe miał helmet cam ;) więc później wrzuce edit. Dzieki Janek z bmxa i Mikkos za kamerę, oddam w jednym kawałku :P Do ZOObaczenia na mecie. więcej info na: bmxmagazine.pl

Read more »

rękawiczki

16/06/2010
By
rękawiczki

Ostatnio przypadkiem wpadły mi oko a potem w łapy rękawiczki firmy KONA.  Chłopaki z Kony raczej kojarzą mi się z górami Pólnocnego Wybrzeża Kanady w okolicy Whistler, pornami rowerowymi New World Disorder i śmierdzielem kumpla do freeride’u w kolorze army green, ale ta parka pasuję do miasta jak ulał. Mają oldchoolowe dobre wykonanie (Fabrique en chine), niezłą cenę i najważniejsze fajny odschoolowy design. Brązowe elementy „skórzane” i żółte paseczki idealnie kompnują się z miejskim stylem siodła na spreżynach ;) Nie mają co prawda takich udogodnień jak wkładki żelowe czy inne klimatyzacje, ale pasują idealnie do moich grabi. Pewnie dlatego, bo dodano troche Lycry(r). Sam materiał z którego uszyto to cudo jest bardzo przyjemny w dotyku. Może nawet aż za bardzo. (Nylon  68%, PU 24%, poly 4%, skóra 2% (wow! chyba chomik wpadł do rozdrabniarki z PU), gumka 1% (nie ma rzepa!), bawełna 1%,). Niewatpliwym plusem jest frotte’a na kciuku do ocierania szronu z piwka ;) Pozostaje tylko pytanie ile wytrzymają? Dam znać… Tak czy siak stare foxy idą do ogródka zgodnie z kierunkiem łańcucha pokarmowego, ale jeszcze nie do piachu…  ps Istnieją na wolności inne, stonowane wersje kolorystyczne, ale  pamiętam jakie, bo te zawróciły mi w głowie jak tylko je

Read more »

Page 3 of 8
1 2 3 4 5 8