Całkiem fajne rowero-autko.
Artikcar zbudowany został przez brytyjskiego dizajnera Bena Wilsona na paradę „Walk the Plant’s illuminated Art Car Parades”, wykonanay ze stalowych rurek i świecącego profilu inspirowanego zabawkowym samochodzikiem.
Ben był jednym z trzech nagrodzonych artystów, który dostał fundusze na zbudowanie mobilnego dzieła sztuki.
Moim zdaniem zajebiście ładny, nie mówiąc o widoczności ;)
Drugim ciekawym projektem Wilsona jest monokołowiec, który trafi/ł na wystawę w Tokyo.
:)
ten mi się trochę mniej podoba, ze względu na pewne wątpliwości…
przy obecnej pogodzie przydałby sie błotnik a właściwe daszek, szczególenie przy malych prędkościach. Przy wiekszych siła odśrodkowa wyrzuca cała wilgoć na zewnątrz… ale tu rodzi sie drugie pytanie, czy ostre hamowanie spowoduje, że zrobie w środku fikołka? :) + chciałbym zobaczyć ten rower na górce :) oraz pojęcia „jazda na kole” nabiera nowego znaczenia ;)



